wtorek, 28 lipca 2015

Poznany na nowo - Ona i Neymar R IV

Nie chciałam go gonić, Martyna by pewnie coś zauważyła. Ździwiło mnie to trochę. Dlaczego piłkarz tak szybko uciekł z imprezy? Może nie jest taki idealny jak się wszystkim wydaje? Postanowiłam to sprawdzić następnego dnia. Do pokoju weszła jakaś pani w stroju sprzątaczki.
- Dzień dobry! Przyszłam posprzątać! - powiedziała
- O pani Barbara! Ale my mamy czysto w naszym pokoju! -powiedziałam i spojrzałam niepewnie w stronę zaśmieconego stołu i porozwalanych prezentów oraz ubrań.
- Tak właśnie widzę! - powiedziała Barbara
- OK! Teraz mam okazję aby porozmawiać z Neymarem! - pomyślałam
Wyszłam na korytarz i chciałam udać się w stronę pokoju Neya. Zamknełam drzwi. Zatrzymałam się. W stronę pokoju 201 zmierzała ta sama dziewczyna, która wtedy otworzyła mi drzwi. Schowałam się znów za jakimiś żółtymi krzaczorami... było tam wyjątkowo mokro... nieważne! Widać było że kobieta była szczęśliwa gdy piłkarz otworzył jej drzwi. Przytuliła go i weszła do pokoju.
- Ha! To na pewno jego dziewczyna! - pomyślałam
Jednocześnie zastanowiłam się dlaczego wtedy był taki miły dla mnie... a na przyjęciu już zmierzął do pocałunku z Ma.
Może chciał ją zdradzić? Może wtedy to ona do niego zadzwoniła? Teraz miałam już dowody na to, że to tylko zwykły FRAJER! Chciałam wszystko powiedzieć Martynie.
Gdy weszłam do pokoju widać było po jej minie że była smutna. Nie chciałam jej bardziej gnębić. Nagle podeszła do mnie.
- Posłuchaj! Muszę ci coś powiedzieć! - krzykneła
Pomyślałam że jak ja mam jej coś do powiedzenia to też to przy okazji powiem.
- Ja też ci muszę coś powiedzieć! - krzyknełam
- To może ty pierwsza? - zapytałam
- OK. A więc.. no ... wczoraj.... no to Neymar... i ja... zostaliśmy parą! - wydukała
- COOO? To wspaniale! Dlaczego jesteś smutna? - zapytałam
- No bo dzisiaj zerwał ze mną przez SMS! - krzykneła
- ZERWAŁ? PRZEZ SMS? Co za idiota! Przecież wystarczyło normalnie podejsć do pokoju! Już mu się dupy nie chciało ruszyć? Tak daleko nie ma! - krzyknełam
Teraz już wiedziałam dlaczego z nią zerwał! Powiedziałam Dzisiaj Martynie co widziałam.
Była w lekkim szoku. Wyszłam do restauracji zjeść coś. Nieoczekiwanie zjawił sie tam również Neymar ze swoją nową ,,dziewczyną''. Zamówiłam jedzenie na wynos i szybko się z tamtąd ,,wyniosłam''! Przy wyjściu zatrzymał mnie jakiś mężczyzna w brązowych włosach, czarnej koszulce i spodniach do kolan.
- Czesć, ty jesteś znajomą Neymara? - zapytał
- Tak, a ty to kto? - odpowiedziałam i jednocześnie zapytałam
- Jestem jego przyjacielem. Mam na imię Marcus. Mógłbym z tobą porozmawiać gdzieś naprzykład na basenie? - zapytał
- Eeee ok to chodźmy!
Gdy dotarliśmy już na basen usiadliśmy przy stoliku z parasolką.
- Więc co mi masz do powiedzenia? - zapytałam
- Chciałbym z tobą porozmawiać o tym że powinnaś trochę przystopować. - powiedział
- Przystopować? Co? Z czym mam przystopować?
- Posłuchaj! Recepcja już się domyśla! Moim zdaniem powinnaś się przyznać zanim Elsa przejmie nagrodę! - powiedział
- Elsa? kto to Elsa? Co wy myślicie że jestem tym hotelowym złodziejem?
- Elsa cie w tedy widziała. Pomyślała że przebierasz sie za sprzątaczki żeby okradać innych! Tego dnia zaginął mu zegarek! - powiedział
- Zaraz Elsa to jego dziewczyna tak?
Chłopak nie chciał mi nic powiedzieć....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz